Zaćma a wiek

​Zaćma, czyli inaczej katarakta, to schorzenie polegające na zmętnieniu soczewki oka. Chory stopniowo traci wzrok. Chorobę tę przypisuje się raczej osobom starszym, nie jest to jednak reguła. Choć rzeczywiście najczęściej przytrafia się po 50 roku życia, a nierzadko o wiele później, nie wolno bagatelizować objawów, które mogą się pojawić już w młodszym wieku. Zignorowanie symptomów zaćmy może doprowadzić nawet do utraty wzroku, nie warto więc ryzykować. Katarakta nie jest wykluczona nawet u osób bardzo młodych, dlatego zawsze trzeba brać ją pod uwagę i nie należy obawiać się wizyty u okulisty, jeśli martwi nas stan naszego wzroku. Wczesne rozpoznanie zaćmy pomoże zapobiec jej postępowi lub uleczyć, zanim skutki będą nieodwracalne.

Przyczyny zaćmy

Za podstawową przyczynę zaćmy przyjmuje się starzenie się organizmu. Jak każdy inny organ, również nasze narządy wzroku ulegają z czasem procesom starzenia. Związane jest to przede wszystkim ze zmianami metabolizmu. Soczewka to przezroczysta, zewnętrzna część gałki ocznej. Jej główną funkcją jest skupianie promieni słonecznych na siatkówce. Z czasem jednak traci ona swoją elastyczność i może mętnieć. W związku z tym, do siatkówki dociera mniej promieni świetlnych, a co za tym idzie obraz staje się zamglony lub rozmazany, a z czasem chory może zupełnie stracić wzrok.
Inaczej sprawy mają się u osób młodych, u których wykryto zaćmę. Może okazać się, że jest to wada wrodzona (to nawet 30% przypadków) i dać pierwsze objawy już w dzieciństwie. Inną możliwą przyczyną są urazy lub stany zapalne oka. Wśród przyczyn wymienia się też pracę w szkodliwych dla oczu warunkach bez koniecznej ochrony, kontakt oka z substancjami chemicznymi, a nawet niektóre leki, szczególnie bazujące na sterydach. Istnieje również możliwość, że zaćma może być powikłaniem cukrzycy insulinozależnej.
Nie istnieje niestety skuteczna metoda zapobiegania zaćmie. Nie zależy ona w żaden sposób od diety, czy trybu życia. Może też mieć diametralnie różny przebieg u różnych osób. Czasem rozwija się latami, a czasem bardzo drastycznie pogarsza wzrok w ciągu zaledwie miesięcy. Dlatego też tak ważne jest, aby nie bagatelizować żadnych jej objawów i regularnie konsultować się z okulistą. Im wcześniej katarakta zostanie wykryta, tym większa szansa na jej uleczenie.

Objawy i leczenie zaćmy

Zaćma nie jest bolesna, dlatego też łatwo jest przegapić pierwsze objawy. Rozmyty obraz, czy widzenie podwójne często mogą być uznane za przemęczenie wzroku, niewyspanie, czy inne niegroźne kłopoty z oczami. Jeśli jednak stan taki utrzymuje się przez dłuższy czas, lepiej zgłosić się do lekarza i ustalić, czy jednak nie jest to zaćma. Każde pogorszenie wzroku powinno być sygnałem ostrzegawczym.
Wśród najpopularniejszych objawów wyróżnia się pogorszenie ostrości wzroku, coraz silniejszą krótkowzroczność, szybkie męczenie się oczu, zamglone widzenie, wrażenie, że przedmioty, na które patrzymy są zniekształcone, podwójne widzenie, światłowstręt, zaburzenie widzenia kolorów. Jeśli dodatkowo żadne szkła korekcyjne nie dają rezultatów i nie poprawiają jakości widzenia, istnieje szansa, że jest to właśnie zaćma. Lekarz okulista będzie w stanie potwierdzić tę diagnozę i ocenić stopień zmętnienia soczewki.
Nie istnieją leki pomagające zwalczyć zaćmę. Zarówno u osób młodych, jak i starszych jedyną opcją jest chirurgia. Zmętniałą soczewkę rozbija się za pomocą ultradźwięków, a na jej miejsce wszczepia się sztuczny implant. Jest to szybki, bezbolesny, a przede wszystkim szalenie skuteczny zabieg. Dodatkowo pozwala on na uleczenie, oprócz zaćmy również innych schorzeń, czy wad wzroku, jak krótkowzroczność, ponieważ soczewka jest indywidualnie przygotowywana dla każdego pacjenta i istnieje możliwość skonstruowania jej w sposób na stałe poprawiający wzrok.

Autor